Pokazywanie postów oznaczonych etykietą homebrew CW key. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą homebrew CW key. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 marca 2016

New CW magnetic KEY


Nowy magnetyczny klucz telegraficzny 
to konstrukcja oparta na podstawie fi 90 mm o grubości 22 mm.
Długa profilowana dźwignia niewątpliwie dodaje mu uroku.
Dla większych możliwości i płynności regulacji 
zastosowałem dwa punkty naciągu 
płynnie regulowane na magnesach neodymowych.
W tylnej części jak zwykle zamontowałem gniazdo Jack 
do podłączenia z TRX-em

Początkowo gałka była taka


Była jednak za mała w stosunku do podstawy .
Więc dorobiłem nową większą, bardziej proporcjonalną do całości















niedziela, 6 września 2015

CW PADDLE KEY


 Nowy model manipulatora CW to konstrukcja bardziej zwarta.
Na okrągłej podstawie mosiężnej o wymiarach fi 80 mm grubość 20 mm.
Dźwignie krótkie łożyskowane po dwa łożyska na dźwignie.
Naciąg dźwigni sprawdzony patent na małych magnesach neodymowych, 
Płynnie , stabilnie i niezależnie  regulowany naciąg 
prawej i lewej dżwigni.
Magnesy osadzone w wyfrezowanych zagłębieniach i przykręcone.
Ośki łożysk wprasowane w podstawę.
Na podstawę nałożona nakładka z czarnej polerowanej pleksi,
którą można zdjąć i zostanie mosiężna polerowana podstawa.
Wiosełka wycinane z czarnego pleksi.
W tylnej części standardowo gniazdo jack i odłączany kabelek połączeniowy z TRX-em.

















Ten konkretny manipulator od momentu jak go skończyłem
wybitnie mi się spodobał jest na moim wyposażeniu ponad cztery miesiące 
i wygląda na to że na dobre zostanie ze mną.
Zmieniłem śrubki styków i nakrętki kontrujące na radełkowane.
Dodałem także mały element cieszący oko.












środa, 2 września 2015

Odnowienie klucza CW z 1900 roku.

Podjąłem się po koleżeńsku odnowienia starego klucza wyprodukowanego ok.1900 roku.
Klucz jest własnością Zbigniewa SP1AP.
Kiedy otrzymałem przesyłkę i z niecierpliwością otwarłem paczkę ,trochę się załamałem ,pomyślałem ,że chyba tylko sprejem w starym złocie pociągnąć,
Jak tylko dotarłem do warsztatu rozebrałem go na części pierwsze i zacząłem czyścić
ku mojemu zdziwieniu zaczął się pokazywać kolor stali.
Wyczyściłem wszystkie elementy,nawet ośka w tulejkach miała wżery.
Ząb czasu i pewnie przechowywanie w wilgotnym miejscu dały się we znaki.
Całkowicie od nowa zrobiłem podstawę i obudowę 
z drewna egzotycznego Jatoba i gałkę z drewna.
Drewniane elementy potraktowałem dwa razy dwuskładnikowym olejem do parkietu
co podkreśliło charakter drewna .
Zdejmowaną obudowę- dekiel zaopatrzyłem w górnej części w pleksi, która jest
wsunięta w wyfrezowane rowki w ścianach obudowy.
Przy założonej obudowie widać z góry mechanizm klucza.


Tak wyglądał klucz kiedy go otrzymałem







Mechanizm rozebrany na części pierwsze
wyczyszczony i wypolerowany





Prace nad obudową z drewna Jatoba










Tak wygląda klucz kiedy z nim skończyłem












W Shack-u prezentuje sie tak